Jak zabraliśmy dwie walizki do Azji... i prawie żadnej nie użyliśmy
Spędziliśmy ponad dwa miesiące w Tajlandii i Wietnamie.
Oczekiwania: Zabraliśmy 2 duże walizki, aby mieć wszystko, czego potrzebowaliśmy.
Rzeczywistość: 80% rzeczy pozostało nietkniętych.
Co okazało się niepotrzebne?
Spakowaliśmy mnóstwo ubrań, ale tak naprawdę nosiliśmy tylko lekkie T-shirty, podkoszulki i szorty. Nawet w T-shirtach było bardzo gorąco, nie wspominając o dżinsach i swetrach.
🔵Wzięliśmy też dwie pary trampek. Ale w tym upale nie dało się w nich chodzić. Ostatecznie założyliśmy tylko klapki i Crocsy.
O, tak... Kupiliśmy też specjalny pakiet skarpetek. 20 sztuk. Nadal tam leżą, nieotwarte. 😊
⤵️W rezultacie nosiliśmy walizki ze sobą i prawie ich nie otwieraliśmy. A kiedy tylko było to możliwe, staraliśmy się je gdzieś zostawić. Czasami w hotelu, czasami w przechowalni.
Następnym razem spróbujemy zmieścić go do naszych plecaków. 😉
Czy myślisz, że to zadziała?




